Reklama

środa, 16 grudnia 2015

Dariusz Sęk 2015/2016





Zbliżamy się do końca 2015 roku, więc w najbliższym czasie podsumuję kilku moich ringowych bohaterów z naszego biało czerwonego podwórka. Przy okazji padnie garść życzeń na 2016 r.

Dariusz Sęk

Ten rok, był bardzo dobry dla Darka. Można zauważyć, że w 2015, Sęk wyrobił sobie w naszym kraju markę. Tak naprawdę przełom nastąpił 20 Grudnia 2014 r. kiedy to Polak, będąc lepszym od Robina Krasniqi w Niemczech, "przegrał" walkę w oczach sędziów, minimalnie na punkty. Do dziś nie minęło jeszcze 12 miesięcy od  potyczki, która mogła dać Darkowi walkę o pas WBA należący do Braehmera. W tym przypadku sprawdziło się jednak powiedzenie, że " Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ", bo kariera Polaka nabrała rzeczywistego rozpędu a Robin Krasniqi został zbity przez Juergena i teraz się odbudowuje.

Pamiętam jak dziś czasy, gdy Darka mocno nie doceniano . Ten charakterny zawodnik, był gotowy walczyć za darmo na wcześniejszej edycji PBN, nikt jednak nie palił się do walki z nim. Nie chcę wymieniać nazwisk bokserów, którzy szydzili, gdy spekulowano o zestawianiu ich z Sękiem, bo leżących się nie kopie. Ich kariery nie potoczyły się najlepiej. Zaprocentowała jednak praca Darka i jego sztabu szkoleniowego. Andrzej Gmitruk wielokrotnie mówił jak duży potencjał drzemie w tym pięściarzu i się nie pomylił.

W 2015 r. po marcowym przetarciu z Makhteienko, półciężki z Polski znów podjął wyzwanie i po raz czwarty w karierze pojechał na wyjazd do Niemiec. 4 Lipca 2015 Shefat Isufi przegrał z naszym reprezentantem przed czasem, dostał od Darka lekcję boksu. Ta cenna wygrana nie przeszła bez echa i 26 Września, Darek boksował na PBN w Łodzi. Nie musiał walczyć za darmo, mógł pokazać się szerszej publiczności nad Wisłą, stoczył ciekawy bój z twardym Pedro Otasem.

Ten rok Polak zdążył jeszcze zamknąć, niespełna tydzień temu wysoką wygraną w Ełku nad Marko Benzonem.

TO BYŁ BARDZO DOBRY ROK DLA SĘKA, KTÓRY POKAZAŁ, ŻE NIGDY NIE PĘKA.

Pracowitość, uparte dążenie do celu, sprawiły, że jako 29 latek, czyli będąc w świetnym wieku dla pięściarza, Darek może celować w duże walki, spore imprezy bokserskie w roku 2016.

Coś czuję, że nadchodzące 12 miesięcy mogą być konkretne. Po cichu marzy mi się, rewanż Sęk vs Krasniqi i zwycięstwo Polaka a dalej Juergen Braehemer, lub ktoś inny bardzo wysoko notowany, rozpoznawalny.

Podsumowując :

Myślę, że współpraca Gmitruka, Kłaka, Wasilewskiego, Wernera stworzy naszemu LHW jeszcze niejedną ciekawą szansę.

Przyszłość przed Darkiem, sądzę, że bardzo dobra bokserska przyszłość. Powodzenia , Wesołych Świąt, zdrowia, szczęścia również do punktowych :)

profile bloga:
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
https://twitter.com/kochamboks
https://plus.google.com/114583637327968302406/posts?hl=pl

foto-sportowefakty.pl


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz