Reklama

niedziela, 27 września 2015

Polsat Boxing Night IV - Emocje w różnych barwach ... Oglądałem i nie żałuję !





To była bardzo dobra gala. Oglądając PBN IV wyzwoliło się we mnie więcej energii niż w wybuchających wagonach trotylu.

Ta energia nie zawsze była pozytywna, ale była a przecież o to w boksie chodzi - o emocje !

Wczoraj zostały wylane fundamenty pod dwie walki rewanżowe.

Ewa Brodnicka musi jeszcze raz wyjść do ringu z Ewą Piątkowską. Według mnie pojedynek zwyciężyła Tygrysica, minimalnie, ale jednak. Uważam, że już remis byłby naciąganym werdyktem w stronę Brodnickiej, która jednak pokazała charakter ! Dziewczyna wstała z desek i nie odpuszczała do końca. Trochę za dużo szarpała, trzymała, ale to część taktyki w boksie, sędzia pozwalał to tak się działo. Panie nie punktują pojedynków, one boksują i nie będę jakąkolwiek winą obarczał zawodniczki. Przydałoby się jednak zastanowić jakim cudem mamy rozrzut w punktacji od 77-75 dla jednej do 79-73 dla drugiej... Ja nie umiałbym po pierwszej rundzie wygranej 10-8 przez Tygrysicę, wypunktować akurat tej walki na korzyść Brodnickiej.

Jednakże i tu są mega pozytywy. KOBIETY WPROWADZIŁY BOKS ZAWODOWY KOBIET W POLSCE NA POZIOM HARD !
Ich walka rewanżowa spokojnie może być starciem wieczoru którejś z gal. Kibice już czekają, na ponowne wyjście pań między liny.

Dariuszu Zwoliński co ty narobiłeś ? To wiesz tylko ty jeden. Moim zdaniem nie wytrzymałeś presji gali, oraz presji twardej walki Rekowskiego z Aguilerą. Też nie lubię gospodarskich werdyktów, ale do jasnej ciasnej, nie zabierajmy naszym pięściarzom zwycięstw !
Szacunek dla zawodników, Nagy przyjechał po wygraną, szacunek dla ludzi z Polsatu, bo fantastycznie zastąpili Mariusza Wacha.
Aguilera godzi się na rewanż i ten rewanż odbyć się musi. Nagy chce jednak więcej czasu na przygotowania.
Marcin Rekowski wraz z trenerem muszą wyciągnąć wnioski z tego pojedynku, bo walka nr. 2 może być jeszcze trudniejsza. Wnioski muszą dotyczyć taktyki oraz doboru obuwia...
Długo będę pamiętał te latające bomby rzucane przez obu pięściarzy. Mam wrażenie, że Marcin nie spodziewał się, że Nagy jest tak dobrym bokserem. Wątpił w niego polski internet, może i udzieliło się to Polakowi, choć nie powinno. Uważam, że mądrze rozgrywający walkę Reksio, ustawiający przeciwnika ciosami z większej odległości, zwielokrotni swoje szanse na triumf w drugim podejściu. Rewanż z McCallem rozegrał świetnie i tego samego będę oczekiwał w rewanżu z bokserem z Dominikany.

Dariusz Sęk vs Pedro Otas i znów gratulacje dla osób ustawiających kartę walk, bo gdy odpadł Cornelius White, sprowadzili twardziela z Brazylii, który nie odpuszczał do końca. Darek pokazał jednak klasę, jego boks to kunszt techniki i ringowego IQ. Otasa chętnie zobaczyłbym z innymi półciężkimi z nad Wisły, szkoda, że Miszkiń nie jest w lhw, bo jego starcie z Pedro to byłaby totalna wojna.

Maciej zaboksował z Gargulą więcej niż " swoje ". Takiego Miszkina jeszcze nie widziałem, chłopak robi progres i aż sam się teraz zastanawiam, gdzie jest kres jego możliwości. Przyznam, że jakiś czas temu nie sądziłem, że on może boksować na takim poziomie jak zrobił to w walce z Tomerą. Nie mam zamiaru krytykować Tomasza, zostawił w ringu trochę zdrowia, nie chciał odpuścić. Czego więcej mam od niego wymagać poza determinacją ? Ona była.

Michał Cieślak - człowiek eksplozja ! Znów demolka i czekam aż zweryfikują Michała z Łukaszem Janikiem. Liczę, że nie skończy się na słowach i, że taka konfrontacja stanie się faktem. Stawiam na Michała, bo to człowiek predysponowany do największych sukcesów w boksie zawodowym. Ma wszystko w ciele i w głowie, aby iść po pasy mistrzowskie.

Szeremeta wybronił się z Mendym i idzie dalej. Trzeba jednak dać chłopakowi odpocząć i trenować, niech robi postępy.

W walce wieczoru widziałem szybszego Adamka niż ze Szpilką i nie chodzi tu o tło jakie tworzył Saleta. Adamek wyglądał na świeżego i ostrego, jabami strzelał jak z karabinu. Chciałbym, aby Góral nadal trenował pod okiem Jakuba Chyckiego skoro chce jeszcze boksować, bo z tym człowiekiem od przygotowania fizycznego, może dawać nam jeszcze piękne emocje.

Absolutnie nie mam żadnych pretensji do Przemka Salety, bo z takim Adamkiem, był bez szans.

Marzy mi się Góral vs Szpila II w 2016 r. im szybciej tym lepiej.

Dzięki Panowie i Panie, bokserzy i "bokserski". Dzięki Polsat za kawał dobrej gali ! Czekam na Piątkę :)

profile bloga:
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
https://twitter.com/kochamboks
https://plus.google.com/114583637327968302406/posts?hl=pl

foto - polsatsport.pl










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz