Reklama

środa, 8 lipca 2015

Bum bum bum i leżysz

Słabi rywale muszą zabijać potencjał boksera.Kolejny "Edek z Krainy Kredek", to kolejny słabszy obóz,bo mniejsza jest motywacja do pracy. To kolejna walka w której zawodnik praktycznie nic się nie uczy, to mniej popełnionych błędów, na bazie których trenerzy i fighterzy wyciągają wnioski. Ciąg słabych rywali, nie będących motywacją, za cholerę nie pomaga w spinaniu się na kolejne poziomy umiejętności, bo nie wymusza przekraczania granic. To strefa komfortu, z której gdy cię raptownie wypuszczą na bestię, zwyczajnie panikujesz i jesteś deklasowany, bo nawet psychicznie nie jesteś z takimi wyzwaniami zaznajomiony. Dlatego ważne jest takie dobieranie przeciwników, aby ci zmuszali boksera do wysiłku, aby byli w jego zasięgu, lecz nie w formie spacerku. Pięściarz musi czuć, że jak oleje sprawę, nie da 100 % z siebie to polegnie. Wtedy poprzez ciężką pracę jest w stanie poprawić wszystko od kondycji, przez siłę do szybkości po technikę. Jeśli nie będzie musiał starać się robić więcej i lepiej to w końcu przestanie się starać i robić jakiekolwiek postępy. Nawet jeśli ma wielki talent to przez to i tak nie wykorzysta go w pełni, nie przekroczy granic, które mógłby przekroczyć, nie dojdzie do poziomu do którego był predysponowany talentem, bo ten też wymaga pielęgnowania. Także rola promotorów jest bardzo ważna, bo to oni wraz z trenerami, muszą nakreślić drogę zawodnikowi. Boks jako biznes zna wiele myczków, dzięki którym marketing czasem wygrywa bitwy ze sportem. Ale każdy musi wiedzieć, że prędzej czy później  nawet piękny rekord trzeba będzie wypuścić na kogoś, kto może nie ma zera po stronie porażek, ale zawsze ciężko pracował i wiele potrafi. Na kogoś kto jest gotowy i wygra tę wojnę i to raczej jego docenią kibice, pozytywnie zapamięta historia. Promotor również musi cechować się odwagą, jeśli chce mieć prawdziwych mistrzów, bo aby mieć lepszych pięściarzy, musi razem z nimi ryzykować. Promotor musi  także być mądrym człowiekiem, czującym równowagę, aby nie chronić zawodników przed wyzwaniem do 40 tki, oraz, aby nie wysyłać początkujących na ringowych morderców. Trzeba to wypośrodkować.

profile bloga:
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
https://twitter.com/kochamboks
https://plus.google.com/114583637327968302406/posts?hl=pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz