Reklama

wtorek, 10 marca 2015

Gbenga Olokun to nie jest żaden leszcz !



Uważam, że 31 letni Nigeryjczyk jest trudniejszym przeciwnikiem dla Polaka, niż wielu kibiców myśli. Także skupmy się na walkach Olokuna, bo z czego rozliczać boksera jak nie z występów w ostatnim okresie ?

Poniżej cztery ostatnie potyczki Gbengi. Walka z Teperem, którego musiał ratować ringowy, który padał na matę po prawym a nie był liczony. Starcie z Gerberem, gdzie Edmund bardzo męczył się z Nigeryjczykiem, podobnie zresztą jak Agit Kabayel. Tam werdykty były pod gospodarzy. Ostatni przeciwnik najbliższego rywala Wacha, był duży, ale słaby, dlatego też Brinkmann dostał KO w drugiej odsłonie. W sobotę w Lubinie Polak może mieć trudną przeprawę na dystansie 10 rund, szczególnie, że rywal o walce wie od dłuższego czasu i będzie przygotowany ! 

Transmisja w Polsacie Sport - Sobota od 20.00










profil bloga:
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
https://twitter.com/kochamboks
https://plus.google.com/114583637327968302406/posts?hl=pl

źr.youtube

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz