Reklama

czwartek, 26 czerwca 2014

Maidana vs Pacquiao = Tort z wisienką.





O takim pojedynku podobno się rozmawia.
Marcos Rene Maidana (35-4, 31 KO) zaskoczył świat stawiając mocny opór Floydowi Mayweatherowi Juniorowi. Jeśli teraz zawalczyłby z Mannym Pacquiao (56-5-2, 38 KO), to z pewnością byłoby to dla niego w pewnym stopniu wyróżnienie a my kibice moglibyśmy oczekiwać wielkiej wojny.
Obaj panowie lubią boks ofensywny, nie boją się iść na wymiany tak więc na pewno między linami leciałyby iskry.



Argentyńczyk za walkę z Money'em miał gwarantowane jedynie 1,5 mln $. Piszę jedynie, ponieważ według mnie opłacono go bardzo słabo, patrząc na skalę wydarzenia. Floyd miał zagwarantowane 32 mln $.

Uważam, że w pojedynku z Mannym, Chino mógłby liczyć na wielkie pieniądze.
Teraz wszystko jest w rękach promotorów. Czy gwiazda Aruma zaboksuje z gościem, który jest pod skrzydłami Haymona ? Zobaczymy, ja jestem zdecydowanie za !

Marcos zasługuje na wielkie szanse, ponieważ on zawsze daje z siebie wszystko a współpracując z Robertem Garcią stał się naprawdę groźnym półśrednim.

To byłaby ringowa strzelanina a nokaut wisiałby w powietrzu. Czego chcieć więcej ? 

Dodatkowo mielibyśmy korespondencyjny pojedynek na linii Mayweather Jr. - Pacquiao. Mnie starcie Chino vs Manny interesuje bardziej niż rewanż Maidany z Amerykaninem.


Profile bloga, zapraszam :
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
https://twitter.com/kochamboks

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz