Reklama

środa, 19 marca 2014

Nie widzę powodów, aby Adamek miał kończyć karierę.





Niektórzy to chyba na głowę upadli. Czytam, że Dariusz Michalczewski doradza Tomkowi Adamkowi zakończenie bokserskiej kariery. Rozumiem, że Tiger obawia, się, że Góral skończy tak źle jak on z Tiozzo... Jednak póki co Adamkowi daleko jest do wchodzenia między liny w tak fatalnej dyspozycji...

Fakt, że Tomek przegrał nie zmienia innej oczywistej rzeczy a mianowicie, że lepszych od Górala zawodników my jako Polacy praktycznie nie mamy. Oczywiście jest mistrz Krzysztof Włodarczyk, jest kilku młodych, rozwijających się chłopaków jak choćby Łaszczyk, ale nie cierpimy na przesyt bokserów światowej klasy.

Przed walką z Głazkowem wiele osób spodziewało się łatwej przeprawy naszego reprezentanta. Jednak wynikało to jedynie z nieznajomości tematu. Wiaczesław to kawał boksera z bardzo dobrą przeszłością amatorską. Zdobywał brąz na I.O. w Pekinie, srebro na M.Ś. w Chicago. Jako zawodowiec jest postacią wschodzącą, ale przecież nawet najwięksi mistrzowie kiedyś zaczynali. Nie można mieć rekordu 30-0 na dzień dobry ( pomijając Wildera ), zwyczajnie kariera boksera zawodowego też jest dzielona na etapy, poprzeczka musi być podnoszona z pomysłem.

Głazkow już w 9 walce pokonał Denisa Bachtowa a przecież wiemy jak ciężką przeprawę z nim miał Andrzej Wawrzyk i jakie tańce odstawiał. Dalej był Olokun, Airich, Hamer i trudna, według mnie minimalnie przegrana walka ze Scottem w której punktowi widzieli remis. Te wszystkie potyczki rozwijały Wiaczesława jako boksera zawodowego i Adamek wyszedł do ringu z na pewno lepszą wersją Ukraińca, niż ta z którą miał styczność aktor Scott...

W całej obecnej sytuacji ja nawet zauważam plusy. Na dziś dzień mamy koniec gadania o walce Adamek vs Władimir Kliczko. Przecież wiele osób strasznie się oburzało czytając tego typu zapowiedzi Górala. Teraz starcie z Władimirem odpada, nie ma na nie szans, ja ich nie widzę. Natomiast pojawia się wiele innych, ciekawych sportowo opcji i tu już kwestią wyboru Adamka, będzie to czy po Głazkowie zechce wychodzić do innych wschodzących ciężkich. Ja nie mam nic przeciwko. Spodziewam się, że po jednej potyczce na odbudowanie, Góral dostanie propozycje z różnych obozów. Skończyła się rankingowa szopka, będzie można zająć się boksem typowo pod kątem biznesowo-sportowym, nie wybiegając całe lata w przyszłość, nie lawirując pomiędzy cieniami szans na kasowe starcie z Władimirem.


W mojej ocenie Tomek Adamek nawet dziś po przegranej z Głazkowem ma taką pozycję w świecie boksu o jakiej wielu marzy. Polak spokojnie może żądać dobrych pieniędzy, jeśli ktoś będzie chciał się z nim sprawdzić. Można zorganizować niejedną dobrą walkę Górala z kimś z Anglii, USA czy nawet z Polski. Nie mam nic przeciwko temu, aby Adamek odcinał kupony od kariery, jeśli mu zdrowie pozwoli i będzie miał zapał, może niejednego nauczyć paru myczków i zarobić dobrze na tym co potrafi najlepiej. Niebawem Cunningham ma boksować z Amirem Mansourem i przyznam, że wygranego chętnie zobaczę z Polakiem. Steve zasługuje na jeszcze jedną szansę od Adamka a jeśli Amir go pokona zasłuży na pierwszą.

Czy Polak powinien teraz dbać o swój rekord ? Nie sądzę, zresztą sama walka z Głazkowem była bardzo niebezpieczną opcją i  nie nosiła znamion parasola ochronnego. Ja jako kibic liczę, że zobaczę Tomka w ringu jeszcze nie raz, że ten doświadczony zawodnik będzie wiedział kiedy ze sceny zejść, ale według mnie to jeszcze nie jest ten czas.

Oczywiście mam nadzieję, że Góral nigdy nie wyjdzie do ringu w takiej formie w jakiej Michalczewski wyszedł do Tiozzo . Jeśli to się stanie to wtedy naprawdę trzeba będzie kończyć karierę, biorąc przykład z Darka, który ostatnio stał się naczelnym krytykiem polskiego boksu. Póki co jednak radzenie Tomkowi, aby wieszał rękawice na kołku, uważam za spory nietakt, bo nie sądzę, że Głazkow jest tak słaby, aby przegrana z nim była jakąkolwiek ujmą, wręcz odwrotnie... Według mnie Ukrainiec jeszcze nie raz wielu kibiców i "ekspertów" zwyczajnie zaskoczy. Nie wiem czy Adamek prowadzi jakiś biznes poza boksem, nie każdy ma do tego smykałkę, wielu przetraciło wszystkie oszczędności, także jeśli czuje się dobrze, jest zdrowy to niech jeszcze korzysta ze swoich umiejętności i pozycji na którą pracował całe lata. Ja i tak jestem wdzięczny Adamkowi za całą jego karierę i liczę na kolejne emocje z jego udziałem. Nawet 12 runda walki z Głazkowem wyzwoliła u mnie ich sporo. Polak jak zawsze pokazał charakter, to już jest jego znak firmowy, szkoda byłoby tracić takiego pięściarza.


zapraszam :
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
https://twitter.com/kochamboks

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz