Reklama

niedziela, 16 lutego 2014

Roman Gonzalez wygrywa. Druga walka z Estradą coraz bliżej.




Wczoraj kolejną walkę wygrał Roman Gonzalez ( 38-0, 32 KO ). To jest bez wątpienia jeden z najlepszych bokserów P4P obecnie. Zwyczajnie w zestawieniach jest pomijany przez niską wagę, mało rozreklamowane limity w których walki nie generują milionów $. Ten 26 latek w 2012 r. pokonał Juana Francisco Estradę, którego znamy z wygranej nad samym Brianem Vilorią.

Pierwsze starcie dwóch wojowników miało miejsce w junior muszej. Estrada po przegranej poszedł wyżej i w muszej odebrał Vilorii tytuły WBA i WBO pokazując się całemu światu.

Roman ruszył za nim i teraz też deklasuje kolejnych przeciwników jako pełnoprawna mucha.

Także kolejne zderzenie zawodnika z Nikaragui z pięściarzem z Meksyku wydaje się być nieuniknione.

Dwaj młodzi, lecz znakomici bokserzy.

Tutaj link do wczorajszej wygranej Romana, który w nowej dywizji nie ma problemów ze stopowaniem rywali. Czwarte zwycięstwo przed czasem od pokonania Estrady...

http://www.youtube.com/watch?v=jfX1q0I-De4

Wielu kibiców pomija te kategorie wagowe, eksperci również. Chociaż Viloria był już dostrzegany, pokonujący go Juan również jest, ale jeśli Roman Gonzalez pokonałby go drugi raz, to pomijanie tego chłopaka byłoby nieporozumieniem. On nie  ma budowanego rekordu jak Wilder w ciężkiej. Roman to po prostu kawał boksera i punchera. Czasem warto zwracać uwagę na dywizje najniższe. Jest tam wielu zawodników, którzy walczą w ringu a nie na słowa, pokazują ogromne umiejętności.

zapraszam :
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
https://twitter.com/kochamboks

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz