Reklama

środa, 5 lutego 2014

Łaszczyk, Szymański - do boju !




foto-sport.wp.pl

                 Już pojutrze ( w piątek ), Kamil Łaszczyk ( 15-0, 7 KO ) stanie przed najtrudniejszym wyzwaniem w karierze. Nasz 23 letni "piórkowy" zmierzy się na ringu w Chicago z twardym i groźnym Danielem Diazem ( 20-5-1, 14 KO ). 34 letni zawodnik z Nikaragui to nie jest łatwy przeciwnik, tylko prawdziwy test dla Polaka. Co ciekawe obu panów dzieli równe 11 lat, zarówno Kamil jak i Daniel nie dawno obchodzili urodziny, obaj przyszli na świat 20 stycznia. Ten pojedynek może wyłonić przyszłego kandydata do walki o mistrzostwo świata WBO. Kamil w ostatnim rankingu tej federacji był notowany na wysokim, trzecim miejscu. Ewentualne zwycięstwo nad Diazem na pewno przybliży "Szczurka" do pojedynku o najwyższe trofeum. Walka jednak nie będzie łatwa. Starcie zaplanowano na 10 rund i myślę, że może ono właśnie tyle potrwać. Diaz nie zwykł przegrywać przed czasem. Zdarzyło mu się to tylko raz, w 11 odsłonie potyczki z Kokim Kamedą w 2011 r. Pięściarz z Nikaragui jest obecnie po bardzo ważnym zwycięstwie. W czerwcu 2013 r. pokonał faworyzowanego, bardzo dobrego Roberta Marroquina. Kamil będzie musiał się wznieść na wyżyny swoich umiejętności, aby w piątek wyjść z walki z Danielem zwycięsko.

Łaszczyk jest jednym z największych o ile nie największym talentem w polskim boksie zawodowym. To chłopak obdarzony naturalnym instynktem boksera, dobrą koordynacją, przeglądem, pracą nóg, potrafi walczyć inteligentnie i ma niezłe uderzenie. Waga piórkowa może nie jest w Polsce bardzo popularna, ale pas federacji WBO w której "Szczurek" jest notowany w samym czubie, nosi wielki wojownik - Orlando Salido. To w obronie tego tytułu Meksykanin ma boksować 1 marca z do niedawna wybitnym amatorem - Wasylem Łomaczenko. Wyobraźmy sobie, że Kamil wygrywając z Diazem, będzie bardzo bliski pojedynku z którymś z wyżej wymienionych bokserów. To byłoby coś wielkiego w skali nie tylko krajowej, ale globalnej.

Trzeba trzymać kciuki za Łaszczyka. Nie wiem czy w Polsce jakaś tv będzie to transmitowała, wiem tylko, że galę pokaże amerykańskie ESPN.

W piątek będziemy mieli okazję zobaczyć także Patryka Szymańskiego ( 9-0, 4 KO ), który będzie się adaptował w dywizji junior średniej. Rywalem naszego 20 latka ma być Daniel Hicks ( 5-4, 3 KO ). Walkę zakontraktowano na 6 rund.

Łaszczyk i Szymański to zawodnicy, którzy są przyszłością naszego boksu. Uważam, że za jakiś czas również Patryk dostanie swoją dużą szansę, ale póki co on musi się jeszcze w spokoju rozwijać jako pięściarz. Ma dopiero 20 lat, to jest niewiele, dajmy mu jeszcze czas, wciąż nabiera "fizyczności". Kto wie, może niebawem będziemy zarywać nocki na gale z udziałem obu tych talentów promowanych przez Global Boxing.

Liczę, że polskie telewizje zainteresują się transmitowaniem ich walk. Moim zdaniem starcie Łaszczyk vs Diaz powinno mieć przekaz na żywo do naszego kraju, ja bym na taką walkę chętnie wstał.

Trzymam kciuki- powodzenia panowie.

zapraszam :
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz