Reklama

wtorek, 10 grudnia 2013

Dobra robota promotorów UKP





                          Żeby być sprawiedliwym po niejednej krytyce, teraz zasłużone słowa pochwały. Uważam, że Ulrich KnockOut Promotions robi ostatnio dobrą robotę i są na to trzy konkretne przykłady.
                          Niejednokrotnie krytykowałem Andrzeja Wasilewskiego i Piotra Wernera, robiłem to wtedy gdy uważałem, że taka mobilizacja w postaci szczerych odczuć się należy. Tym razem wypadałoby jednak docenić fakty a są one takie :

Walka Łukasza Janika ( 26-2, 14 KO ) z Olą Afolabim ( 20-3-4, 9 KO ) w kategorii junior ciężkiej, była z pewnością dużym wyzwaniem dla Polaka, który w dodatku pokazał kawał boksu i serca do walki. Promotorzy zakontraktowali czołowego cruisera świata dla swojego zawodnika i mieliśmy dobry pojedynek w Nowym Jorku. Nieczęsto widzimy naszych reprezentantów w Madison Square Garden Theater.

Do tego teraz dochodzą dwie znakomite potyczki, również wyjazdy i podobnie jak w przypadku Janika, wielkie, światowe gale. Może trochę wyprzedzam fakty, ponieważ w boksie bywa różnie i póki zawodników nie widzę w ringu, nie mogę być niczego pewny na 100 %. Jednakże zakładając pozytywny scenariusz, widząc doniesienia w mediach, prawdopodobnie obejrzymy :

Walkę Artura Szpilki (16-0, 12 KO) z Bryantem Jenningsem (17-0, 9 KO) w kategorii ciężkiej. Wygląda na to, że młody Polak stoczy pojedynek, który jest dla niego życiową szansą, za mniej więcej półtora miesiąca - 25 stycznia w Madison Square Garden w Nowym Jorku. Jeśli dojdzie do tej potyczki, będzie to coś pięknego, to co lubimy w boksie. Dwóch niepokonanych pięściarzy, z którymi wiązane są nadzieje, walczących o przyszłość. Oczywiście przy tej walce pewnie dużą rolę odegrał też Leon Margules - amerykański w spół promotor Artura.

Kolejnym zapowiadanym wyzwaniem dla kogoś z naszych, jest walka Pawła Kołodzieja (33-0, 18 KO) z Ilungą Makabu (15-1, 14 KO) o tymczasowy pas WBA w cruiser. W tym przypadku, po latach oczekiwań na duże starcie " Harnasia " można powiedzieć - w końcu ! Znowu wyjazd i trudny rywal na 1 lutego podczas gali w Monte Carlo.

                     W tym temacie nie chcę poruszać szans naszych pięściarzy, tylko promotorską, często niewdzięczną robotę. Tak więc podsumowując :

                 Wasilewski i Werner, oby tak dalej ! Teraz czekam na konkretną walkę Damiana Jonaka...

zapraszam :
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
https://twitter.com/kochamboks
https://plus.google.com/114583637327968302406/posts?hl=pl


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz