Reklama

piątek, 13 grudnia 2013

Broner powinien jutro pokazać na co go stać.




                         

                   Czuję, że Adrien Broner  bardzo pozytywnie nas zaskoczy. Jak go nie lubię tak uważam, że chłopak ma przeogromny talent. Więc postaram się być obiektywny, odrzucić niechęć do tego cwaniaczka i wybrać faworyta typowo sportowego.
               
                   Zacznę od tego, że chciałbym, aby Problem przegrał, ale nie sądzę by to było możliwe.

Odnoszę wrażenie, że walka z Malignaggim trochę zamazuje nam realny obraz Adriena. Często zapomina się o tym, że Amerykanin poszedł dwie dywizje wyżej i jakby nie było zwyciężył konkretnego pięściarza. Magik to nikt wybitny, ale to kawał boksera. Jego tytuł nie liczył się tak jak jego umiejętności. Ja sam bardzo faworyzowałem Adriena przed walką z Malignaggim, ale to dlatego, że pomijałem ten skok wagowy, jak gdyby to miało być takie normalne. To był mój błąd i chyba wyciągam z niego wnioski.

                  Teraz Adrien może wyglądać o niebo lepiej i tego się po nim spodziewam. Na tym poziomie te blisko 5 miesięcy dzielące walki "Problemowego człowieka" to bardzo dużo. Przy dostępach do najróżniejszych metod treningowych, najlepszych hormonów, sterydów i innych ulepszaczy Amerykanin z pewnością nadrobił braki. Jestem przekonany, że do Maidany trenował na całego a niektóre dziwne fakty z okresu obozowego mogły być robione pod publikę - dla zmyłki. Adrien przecież bazuje bardziej na pozie bandziora niż Aniołka. Ja spodziewam się, że teraz do ringu wyjdzie  Broner w wersji typowo półśredniej, dużo silniejszy, szybszy, dynamiczniejszy z lepszą kondycją niż z Magikiem. Myślę, że ujrzymy Bronera któremu nie ciążą dodatkowe funty i Amerykanin będzie miał dużą przewagę szybkości nad Argentyńczykiem.

                    Cieszy mnie to, że Marcos to kawał fightera, on na pewno przetestuje Adriena z całych sił, być może nawet sprawdzi jego szczękę i zobaczymy jak Problem reaguje na cios silnego punchera. Jednakże zwycięzca może być tylko jeden i będzie nim Broner. Wysoko na punkty lub TKO/KO w rundach 8-12.

                    Technika Adriena poparta odpowiednią fizycznością to będzie za dużo dla stosunkowo prostego technicznie Marcosa. Rozgryźć dobrze przygotowanego Bronera nie będzie łatwo, bo on zwyczajnie za dużo potrafi.

zapraszam :
https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
https://twitter.com/kochamboks
https://plus.google.com/114583637327968302406/posts?hl=pl



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz