Reklama

piątek, 27 grudnia 2013

Andre Ward wtrąca się do sytuacji na linii Froch vs Groves

źródło. twitter.com



Mistrz WBA w kategorii super średniej Andre Ward (27-0, 14 KO) napisał :

 "Fani z UK są ciągle niezadowoleni z postępowania Carla „Kobry” Frocha? Dlatego właśnie szanuję kibiców z Wielkiej Brytani, dopingują swoich faworytów, ale mówią prawdę.

Rzecz w tym, że jeśli on chce utrzymać swój image twardziela, to musi dać rewanż Grovesowi albo spróbować pomścić porażkę ze mną. Są tylko dwie opcje.

Jego fani nie zaakceptują niczego innego. Co myśli UK?

Ja rozważę Grovesa jako swego kolejnego rywala. Wiele pokazał w swojej ostatniej walce. To dobry zawodnik i zasługuje na  szansę."


                  Wydaje mi się, że Froch da Grovesowi rewanż, ale zwyczajnie nie chce być naciskany, nie chce tego robić pod przymusem. Kobra to cholernie twardy facet i nie da sobie narzucić niczyjego zdania. Odnoszę wrażenie, wymuszając na Frochu rewanż można go opóźnić. On wielokrotnie wspominał, że jest mistrzem, że on zadecyduje i wygląda mi na gościa, który daje jasny przekaz - Zna swą wartość.

zapraszam :

1 komentarz:

  1. chętnie zobaczyłbym Warda z grovesem duzo chetniej niz rewanz z Froachem ktorego po raz kolejny wypunktuje bez wiekszego problemu
    Ward ma słabszy cios od Anglika w wyniku czego Grovesa bedzie mogł boksować jeszce odważniej a ma niesamowite umijetnosci
    moim zdaniem to najtrudnieszy sueprsredni obecnie dla Andre

    OdpowiedzUsuń