Reklama

środa, 16 października 2013

The Ring - Śmieszny ranking P4P

Według mnie Magazyn nazywany " Biblią Boksu " zwyczajnie się zbłaźnił.
Oto nowy ranking P4P od The Ring.

1. Floyd Mayweather Jr

2. Andre Ward

3. Timothy Bradley

4. Wladimir Klitschko

5. Sergio Martinez

6. Juan Manuel Marquez

7. Manny Pacquiao

8. Adrien Broner

9. Saul Alvarez

10. Guillermo Rigondeaux


                   Jak widać zabrakło miejsca dla Nonito Donaire, który przegrał z fenomenalnym Guillermo Rigondeaux.  Kubańczyk zasłużył sobie tylko na pozycję nr. 10...
                    Ranking jest żenująco słaby. Adrien Broner na miejscu nr. 8 podczas gdy nie widać świetnego Nonito - To jest nie do zaakceptowania.
                    Czy ktoś jeszcze uważa, że nie mamy tu wyraźnych wpływów Golden Boy Promotions ? Gołym okiem widać wciskanie Bronera na chama. Poza tym Saul Alvarez po jednostronnej lekcji boksu od Floyda nadal ma tylko wygraną nad Troutem na swym koncie.Poza Austinem próżno szukać w jego rekordzie dużych wygranych. Nikomu z The Ring to jednak nie przeszkadza.  Meksykanin  zostaje w dziesiątce na miejscu nr. 9 a nie mamy Filipińczyka, który ma niejedną wygraną nad klasowym przeciwnikiem, The Filipino Flash ma więcej nokautów na dobrych rywalach niż Canelo walk z kimś wartościowym. Nawet fenomenalny "Szakal " Z Kuby jest skazany na oglądanie pleców "Cynamona".
                   Nie rozumiem też dlaczego Danny Garcia, który też jest przecież z grupy "Złotego Chłopca" mimo wygranej z Matthysse nie zasłużył na 10 ? Widocznie szefom bardziej zależy na Bronerze i Alvarezie, którzy mogą generować im większe pieniądze. Ten ranking jest parodią.



źródło : http://ringtv.craveonline.com/

https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908

https://twitter.com/kochamboks

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz