Reklama

sobota, 14 września 2013

14.09.2013 - Święto boksu !



                    Już dziś w nocy naszego czasu, będziemy przeżywać wielkie emocje. Najlepsza od lat gala bokserska, walki pięściarzy o ponadprzeciętnych umiejętnościach, starcia mistrzów. Zaczynamy od 2.00 na Orange Sport, niektórzy na streamach, grunt, by obejrzeć i uczestniczyć w tym wydarzeniu !
                 
                    Można powiedzieć, że mamy dwa pojedynki wieczoru, ponieważ nie tylko starcie Floyda Mayweathera Juniora ( 44-0, 26 KO ) z Saulem Alvarezem ( 42-0-1, 30 KO ) zasługuje na to miano.                          
                     Według wielu kibiców, jeszcze ciekawiej zapowiada się bój w którym Danny Garcia ( 26-0, 16 KO ) spróbuje odprawić najtrudniejszego pretendenta z możliwych - Lacasa Martina Matthysse ( 34-2, 32 KO ). W mojej ocenie panowie boksujący w limicie wagi junior półśredniej ( do 140 funtów ) mogą ukraść widowisko, gwiazdorom którzy zmierzą się w umownej wadze - do 152 funtów. Starcie Garcii z Matthysse zapowiada się na walkę, w której soczystych ciosów będzie co niemiara. Obaj pięściarze są obdarzeni nokautującym uderzeniem, timingiem i mają wiele do udowodnienia. Posiadający tytuły WBA i WBC Amerykanin, musi pokazać, że rzeczywiście jest najlepszy w swojej dywizji. Natomiast kilkukrotnie niesprawiedliwie traktowany Argentyńczyk, który już dawno powinien być mistrzem świata, z pewnością chce wejść na należne mu miejsce i zasiąść na tronie...Matthysse to ostatnio ulubieniec wielu kibiców w tym mój, zasłużył sobie na to, świetną postawą w ringu, nokautami i ogładą połączoną z pewnością siebie co pokazuje pomiędzy pojedynkami.
                   Do tego dochodzi najtrudniejszy rywal Floyda od lat, zawodnik z wyższej wagi...

                   Geniusz ringu ze Stanów Zjednoczonych, to tak naprawdę przedstawiciel dywizji półśredniej. Money wyjdzie jednak pomiędzy liny z  mistrzem WBC i WBA kategorii junior średniej, młodym, głodnym bycia królem, piegowatym rudzielcem porywającym cały Meksyk i część świata. Na ważeniu obaj panowie wyglądali imponująco. Raperska, buntownicza postawa Floyda i zaskakująca pewność siebie Canelo, który idealnie wszedł w umowny limit. Nie mający nic do stracenia byczek, który w ringu będzie o wiele cięższy od żywej legendy, zaraz po najlepszej i najbardziej wartościowej walce w karierze z Austinem Troutem, może zagrać Va Banque...Saul Alvarez to niezły technik i bokser nie tak jednowymiarowy jak wielu obserwatorów sądzi. Fakt, że w czysto bokserskich umiejętnościach jest daleko w tyle za Floydem, jednak fizycznie, siłowo będzie przeważał. Jaką Meksykanin obierze taktykę ? Ciężko wyrokować...Dziś w nocy Alvarez spróbuje dogonić swoją popularność, która póki co znacząco wyprzedza  jego sportowe osiągnięcia. Czy mistrz defensywy, Mayweather Junior znów zdoła się wybronić i wyjdzie zwycięsko z kolejnej potyczki ? Odpowiedź poznamy za kilkanaście godzin.
                 Do tych dwóch wisienek na torcie organizatorzy dołożyli nam słodkie ciasteczko w postaci starcia o tytuł IBF w wadze junior średniej. Świeżo upieczony mistrz Ishe Smith ( 25-5, 11 KO ), w pierwszej obronie wyjdzie do ringu z pretendentem będącym faworytem, wiecznie niedocenianym, oszukiwanym Carlosem Moliną ( 21-5-2, 6 KO ) z Meksyku.
                  Panie i Panowie zapowiada się upojna noc z szermierką na pięści !

Zapraszam , więcej wpisów na:

https://twitter.com/kochamboks               
                   

                    

2 komentarze:

  1. święto to chyba najlepiej oddajace sytuacje słowo
    niesamowita gal sie zapowida
    postawilem na LMM i przewrtonei na Canelo , bede pbgryzał paznokcie i juz nie moge sie dooczekac kiedy zanczna wychodzic do ringu
    do spisania jutor po gali :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Siema milanie :)
    No dla mnie to święto i czekam z niecierpliwością, oglądając filmy, liczę sekundy ! :)

    Też chcę wygranej Lucasa i jestem za Canelo, typuję remis i pewny jestem, że Meksykanin da szalenie trudną walkę Floydowi ! :)

    OdpowiedzUsuń