Reklama

czwartek, 13 czerwca 2013

Szpilka vs Minto- zapowiedź walki.

12125andrew-youtube

                                  Artur Szpilka (14-0, 11 KO) wraca na ring już w sobotę. Rywalem młodego Polaka będzie Amerykanin Brian Minto ( 37-5, 24 KO ). Myślę, że możemy spodziewać się niezłych emocji na gali w Bydgoszczy. Rywal jak na ten etap kariery Artura jest dość wymagający i nie powinien łatwo się poddać. Brian me większe doświadczenie z ringów zawodowych i lubi nacierać na swoich przeciwników. Uważam, że Amerykanina nie powinno się lekceważyć. Polak ma już zakontraktowaną kolejną walkę z Mike'm Mollo, ale najpierw trzeba wygrać na najbliższym oponentem.

GALA  W BYDGOSZCZY NA ŻYWO W SOBOTĘ OD 19.00 W POLSACIE SPORT ! BEZ PPV NA SZCZĘŚCIE.

Więcej wpisów na:

https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908

https://twitter.com/kochamboks

4 komentarze:

  1. to dobrze ze ppv bo mi sie tata rozchorował to chociaz sobie w tv obejrzy
    na gali interesuje mnie jak powrcoi trzcinski po laniu od Zimnocha , dyspozycja Kołodzieja no i czy Szpilka wyciganal wnioski po Mollo

    p.s.
    mam nadzieje ze z Twoim zdrowiem juz wszystko ok pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest lepiej, dzięki, jutro jadę na kontrolę do szpitala.
    Zacząłem się ruszać dziś walczyłem z drążkiem na działce.

    To PPV mnie już denerwuje. W krótkim czasie 3 razy na Polsacie.
    Wawrzyk, KSW, Diablo, to jest przegięcie totalne.
    Ta gala powinna być spoko, Trzcińskiego z Zimnochem dali na stracenie, to był zły krok, oby chłopak się podniósł.

    Zdrowia twojemu ojcu i pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. na teraz na goraco napisze tylko tyle ze jednyne dobre fragmenty były w momencie keidy Spzilka pracowął prawym prostym tyle ze robil to bardzo rzadko
    znowu potrafil rzystanc przy linach z opuszconymi łąpami i tylko modlilem sie zeby wtedy nic nie weszlo
    walka mnie rozczarowala , sporo bledow w obronie , ciagle mu kibicuje ale musza cos zmienic

    OdpowiedzUsuń
  4. Milan mam idealne odczucia, po tym co zobaczyłem jestem wkurzony trochę. Nie widać poprawy, te same błędy są powielane,łatwo daje się trafiać, dobrze, że Minto nie miał mocnego ciosu.
    Mniej gadania więcej pracy,
    Szpilka to jeszcze nieopierzony bokser, dużo ma do nauki.

    OdpowiedzUsuń