Reklama

piątek, 7 czerwca 2013

Darek Sęk przed wielką szansą


                         W sobotę Dariusz Sęk (19-0-1, 7 KO) zmierzy się z Robertem Woge (11-0, 10 KO). Najważniejsza walka w karierze Polaka, wielka gala w Niemczech, liczę na dobry boks mojego rodaka.
Stawką potyczki w wadze półciężkiej będzie Interkontynentalny pas IBF.
                          Gdyby Darek dowiedział się o tym pojedynku dwa miesiące wcześniej, stawiałbym na niego bez cienia wątpliwości. Jednak strona niemiecka zaproponowała mu bój z Woge, dosłownie na ostatnią chwilę. Walka zaplanowana jest na 12 rund, Polak twierdzi, ze był w treningu,że nie musiał robić wagi, ponieważ naturalnie, jedząc wszystko i podtrzymując formę jest limicie półciężkiej. Mam nadzieję, że to wszystko jest prawdą, ponieważ boksowanie na mistrzowskim dystansie jest dla Dariusza nowością.
                         Wysoki, leworęczny, 26 latek będzie musiał zmierzyć się nie tylko z agresywnym, robiącym, ciągłą presję Woge, ale też z niemiecką publicznością. 29 letni Woge, jest kreowany na króla nokautu, w rzeczywistości to prosty, posiadający wiele mankamentów zawodnik. Praca nóg, ciosy proste, dystans to recepta na Niemca. Liczę, że Sęk wspomagany radami narożnika nie da się zaskoczyć rywalowi jakimś mocnym ciosem i pokaże klasę. Robert ma wielkie dziury w obronie, trzeba tam celować.
                        Wygrać u naszych zachodnich sąsiadów łatwo nie będzie. Ewentualna walka na dystansie będzie punktowana pod Niemca, można spodziewać się przekrętu. Woge w swoim ostatnim pojedynku, do 11 odsłony toczył wyrównany bój z Hakimem Zoulikhą a u jednego z punktowych prowadził 99-91 po 10 rundach. Uważam jednak, że Darek nie powinien się tym przejmować. Polak nie jest bokserem o wybitnej sile uderzenia, ma jednak o wiele lepszą technikę niż Woge. Darek musi robić swoje, wygrać walkę na punkty. Jeśli go oszukają to świat boksu, kibice, eksperci z pewnością to zauważą.
                         W mojej ocenie stało się dobrze , że Sęk wziął to starcie mimo tego, że dowiedział się o nim tak późno. Jego kariera nie rozwija się tak jakby pewnie sam oczekiwał, walczy ze słabymi przeciwnikami, nie ma wyzwań, nie zarabia dobrych pieniędzy. W sobotę dostanie szansę na odmianę swojego bokserskiego losu. Oby mu się udało, dobra postawa może zaprocentować. Osobiście nie zdziwię się jeśli niemieccy promotorzy będą chcieli podpisać z nim kontrakt po tym co zobaczą w Berlinie, zakładając, że Polak faktycznie ma niezłą formę. Ostrożność, ringowa inteligencja, wykorzystanie warunków fizycznych, techniczny boks, walka na dystans, korzystanie z przestrzeni ringu. zejścia z linii ciosów - to klucze do sukcesu.

Gala z Niemiec będzie transmitowana w sobotę w Polsacie Sport od godziny 19.00

https://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908?ref=tn_tnmn

https://twitter.com/kochamboks


                       

4 komentarze:

  1. sęk to ciekawy chłopak , dobrze rozwija sie pod Gmitrukiem , widiziałem kilka jego walk , tez ebede trzymał kciuki za jutrzejszy sukces

    OdpowiedzUsuń
  2. A dziś gala w Oświęcimiu :)
    Ja też lubię Sęka, wydaje się być ok.
    Ma niezłe warunki i technikę, Niemcy baliby się dać go dla swojego gdyby miał pełne przygotowania.

    Milan teraz każdy komentarz jest moderowany, jak chcesz pisz twoje zawsze dodam,. bo jakiś śmieć mi tu śmiecił. Ludzie mają jednak najebane w głowach a ja nie mam czasu na ciągłe pilnowanie co jakaś pała pisze z nudów i z bólu dupy :)Było przegięcie po kilka bluzgów pod tematami.

    OdpowiedzUsuń
  3. spoko porządek musi być
    teraz troche wiecej i tu i na orga zajrze bo ostatnio przez prace malo czasu na cokolwiek , teraz powinno byc troche luzu
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też ale przez chorowanie , teraz ja się szpitalowałem. Pozdrawiam również, teraz gala w Oświęcimiu oglądam na stronie Orange.


    http://www.orange.pl/telewizja-tu-i-tam-telewizja-i-seriale-orangesportfull.phtml

    OdpowiedzUsuń