Reklama

poniedziałek, 20 maja 2013

Matthysse zbił Petersona


                                  Lucas Martin Matthysse (34-2, 32 KO)  idzie jak burza przez zawodowe ringi, mimo tego, że niektórzy rzucają mu kłody pod nogi.
                                   Argentyńczyk rozbił w 3 rundy cenionego Lamonta Petersona (31-2-1, 16 KO), lecz nie zdobył  należącego do Amerykanina tytułu mistrzowskiego, wszystko za sprawą swoich promotorów, którzy ustalili limit wagowy na 141 funtów... Także Peterson nadal jest najlepszym zawodnikiem wagi junior półśredniej według federacji IBF. Osobiście skomentuję to tak - .... KŁADĘ NA CHORĄ POLITYKĘ W BOKSIE TO NISZCZY TEN SPORT!!!!
                                  Przyznam , że szkoda mi 30 letniego króla nokautu. Lucas powinien mieć rekord bez porażki. Przez sędziów przegrywał wygrane pojedynki z Devonem Alexandrem i Zabem Judah, walczy z klasowymi rywalami, lecz jak widać niektórym biznesmenom to się nie podoba. Nie mogę doczekać się starcia Matthyse z mocno promowanym przez Golden Boy Promotions, 25 letnim Amerykaninem Dannym Garcią ( 26-0, 16 KO ). mistrzem według WBA i WBC.
                                Czy Lucas dostanie taką walkę ? Wątpię, spodziewam się różnych dziwnych decyzji byleby nie konfrontować Matthyse z Dannym. Nie rozumiem jak można marnować taki potencjał jaki ma niekoronowany mistrz z Argentyny. Wielu kibiców i ekspertów uważa, go za nr.1. dywizji do 140 Funtów, lecz ten nawet gdy wygrywa z mistrzem to nie dostaje tytułu...Ile jeszcze musi zrobić i kogo pokonać, aby go należycie doceniono ?


                                 

2 komentarze:

  1. Lucas jest niesamowity , nie mam pojęcia z kim oi ile musi jeszcze wygrac zeby został doceniony ale wierze ze dojdzie do takiego momentu jak kiedys Sergio Martinez bo potencjał na moje oko maja podobny
    zeby tak zlac Petersona dobrego skaniand boksera trzeba byc niezłym kozakiem

    OdpowiedzUsuń
  2. Jego trochę łączy z Martinezem, bo też ciężką pracą i dobrymi walkami pokazuje się światu.
    Ja liczyłem, że zastopuje Lamonta ale w drugiej fazie walki.

    OdpowiedzUsuń