Reklama

środa, 15 maja 2013

Andrzej Wawrzyk vs Aleksander Powietkin - Niech stanie się niemożliwe !


                                    Już w ten piątek Andrzej Wawrzyk (27-0, 13 KO) stanie przed ogromną szansą ! Rywalem Polaka na gali w Moskwie, będzie drugi według WBA - Aleksander Powietkin ( 25-0, 17 KO ).


                                    Tytuł WBA Regular w wadze ciężkiej to naprawdę sporo, tuż za mistrzem Władimirem Kliczko. Zresztą Rosjanin już planuje walkę z Ukraińcem... Wiem, że szanse na zwycięstwo Wawrzyka są iluzoryczne ale marzę o tym, że nasz bokser trafi jakimś prawym kontrującym Powietkina i sprawi mega niespodziankę . Marzyć nikt mi nie zabroni więc to robię. 
                                    Umówmy się, że na punkty choćby nie wiem co się działo Polak tego nie wygra. Rosjanie wyłożyli bardzo dużą kwotę na wygranie przetargu o prawa organizacji walki z Kliczką - 23 mln $. Uważam, że nawet gdyby stało się coś, co sprawi, że gospodarz będzie miał kłopoty, sędziowie punktowi, ringowy, lekarz, nie pozwolą przegrać złotemu medaliście I.O. z Aten z 2004. 
                                     Polak jedzie do Rosji skazany na pożarcie. Traktują go jak przetarcie przed Władimirem, myślę, że go nie doceniają. Oczywiście, że szanse Aleksandra są zdecydowanie większe i inny wynik niż jego triumf to będzie najprawdziwsze trzęsienie ziemi plus tsunami. Nie ukrywam, że skakałbym do góry, gdyby nasz Andrzejek namieszał Rosjanom w wielkich planach.
                                     Mam nadzieję, że mój rodak na ringu w Moskwie się nie zbłaźni, że pokaże serce do walki, ambicję, charakter, pracę nóg, technikę i nie padnie w pierwszych rundach. Dobra postawa Wawrzyka będzie doceniona nawet jeśli przegra. Powtórzę się, to jego życiowa szansa, nie tylko w kontekście drugiego miejsca w WBA, ale przede wszystkim pod kątem rozpoznawalności. Ten pojedynek poniekąd spadł mu z nieba...Trzeba to wykorzystać. Polak musi udowodnić, że nie jest leszczem a ja zakopię się w marzeniach do piątku i będę śnił, że Andrzejek  trafi tak solidnie Rosjanina jak Marcina Najmana :)
                                      Przykrą wiadomością jest to, że walka i cała gala będzie w PPV, ale tego nie mam ochoty nawet komentować, bo musiałbym się wkurw.... Zdzierają z nas na każdym kroku, przy każdej okazji, w dodatku nie zmniejszają nawet ceny, parodia.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz