Reklama

czwartek, 18 kwietnia 2013

Weekend z boksem : Mega walka Alvarez vs Trout + inne ciekawe wydarzenia.


                                                  
                                            To będzie zwariowany weekend. Nie wiem czy ktoś będzie w stanie obejrzeć wszystkie ciekawe pojedynki .
                                     
                                        Zacznę od naszego podwórka. Rzeszów i gala transmitowana od 20.00 na Polsacie Sport a od 23.00 w Polsacie otwartym. Oganizator Urlich KnockOut Promotions robi 9 walk, więc myślę, że jeśli ktoś zacznie oglądać nawet od 23.00 na Polsacie zdąży na walkę wieczoru. Pojedynek główny to starcie Artura Szpilki ( 13-0, 10 KO ) z Tarasem Bidenko ( 28-5, 12 KO ) Waga ciężka, 10 rund. Oprócz tego będzie można zobaczyć między innymi walki Krzysztofa Kopytka ( 4-0, 2 KO ) ; Kamila Łaszczyka ( 12-0, 6 KO ) ; Krzysztofa Głowackiego ( 18-0, 12 KO ). Przed walką wieczoru do ringu wyjdzie nasz rosły junior ciężki Paweł Kołodziej ( 30-0, 17 KO ), który na dystansie 8 rund zawalczy z weteranem światowych ringów Richardem Hallem ( 30-12, 28 KO ). Uważam, że cała gala opiera się głównie na zestawieniu Szpilki z Bidenko, bo to jest zdecydowanie najciekawsze starcie, w którym można upatrywać większych emocji. Taras może być bardzo wymagającym przeciwnikiem dla Szpili. Reszta Polaków powinna poradzić sobie bez większych problemów.

                                    Polsat Sport Extra od godziny 19.30 w sobotę, będzie transmitował galę z Londynu.  Zobaczymy tam powracającego po nokaucie Derecka Chisorę ( 15-4, 9 KO ), który nie ma wymagającego rywala. Hector Alfredo Avila ( 20-12-1, 13 KO ) z Argentyny to typowy bokser na przetarcie. Zdecydowanie ciekawiej zapowiadają się walki główne. Dwa pojedynki o tytuły w wagach lekkiej i półciężkiej. Liam Walsh ( 13-0, 10 KO )  boksuje z krewkim Scottem Harrisonem ( 27-2-2, 15 KO ). 35 letni Szkot mający częste problemy z prawem, stoczy swoją 3 walkę po bardzo długiej przerwie. Ciekawe czy uda mu się zatrzymać karierę dobrze zapowiadającego się, młodszego Walsha. Pojedynek zakontraktowany na 12 rund a w stawce europejski tytuł WBO w lekkiej. Wydarzeniem na które czeka wielu kibiców jest  bój o pełnoprawne WBO w półćiężkiej. Nathan Cleverly ( 25-0, 12 KO ) może mieć bardzo trudną obronę. Jego rywalem jest Robin Krasniqi ( 39-2, 15 KO ). Obaj bokserzy mają po 26 lat. Robin ostatnie 4 walki wygrał przed czasem i jest niepokonany od 2006 r.

                                   Sobota godzina 22.00 i kolejna dobra gala. Tym razem transmisja z Nowego Jorku, będzie na kanale Orange Sport. Walką wieczoru jest starcie w wadze ciężkiej Tyson Fury ( 20-0, 14 KO ) vs Steve Cunningham ( 25-5, 12 KO ). Faworytem i to zdecydowanym wydaje się być kolos z Anglii, jednak jak to w boksie wszystko się może zdarzyć. W Madison Square Garden zawalczy też Hughie Fury, będzie to jego drugi zawodowy występ. Polskim akcentem będzie natomiast pojedynek Adama Kownackiego na dystansie 4 rund w dywizji H.W. Nieźle zapowiada się też 8 rundowa potyczka w wadze  średniej pomiędzy Curtisem Stevensem ( 23-3, 17 KO ) i Derrickiem Findley'em ( 20-9, 13 KO ).

                                    Na gali w Panamie odbędzie się cała masa pojedynków. Ja zwracam uwagę jedynie na starcie świetnego boksera wagi piórkowej Celestino Caballero ( 36-4, 23 KO ), który zmierzy się z mającym dobrą passę Robinsonem Castellanosem ( 17-9, 11 KO ). Rekord tego 30 letniego Meksykanina jest bardzo mylący, wygrał on bowiem 9 ostatnich walk. Jest posiadaczem srebrnego pasa WBC w piórkowej i może nie być łatwym rywalem dla znakomitego boksera z Panamy . Walka zakontraktowana jest na 12 rund.

                                 Również 20 Kwietnia boksować ma Ajose Olusegun ( 30-1, 14 KO ), który był nieaktywny od września 2012 r. po ciężkiej porażce w 10 odsłonie z rąk Lucasa Martina Matthyse. 33 letni Nigeryjczyk wystąpi w sobotę na gali w Hammond w Indianie na dystansie 8 rund. Rywalem tego bardzo dobrego junior półśredniego, będzie typowy zawodnik na przetarcie, mało wymagający Rynell Griffin ( 6-14-2, 2 KO ).
                                 
                                Najgorętszym wydarzeniem weekendu będzie jedna z walk na gali w San Antonio. Mowa oczywiście o starciu Saula Alvareza ( 41-0-1, 30 KO ) z Austinem Troutem ( 26-0, 14 KO ). Mistrz świata WBC w wadze junior średniej  zmierzy się z najlepszym bokserem według WBA. Obaj zawodnicy są niepokonani, taka walka to gratka dla kibiców boksu. Silny, dynamiczny, agresywny Meksykanin versus bardzo dobry technicznie, mający lepsze warunki fizyczne mańkut ze Stanów Zjednoczonych. Niestety nie mam pojęcia czy i gdzie w polskiej tv będzie można zobaczyć ten pojedynek. Być może trzeba będzie szukać dobrego streamu, lub czekać aż w niedzielę pojawią się w necie nagrania z walki. Jak ktoś wie gdzie to transmitują dajcie znać :)

http://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908

https://twitter.com/kochamboks
                                 

9 komentarzy:

  1. "Niestety nie mam pojęcia czy i gdzie w polskiej tv będzie można zobaczyć ten pojedynek.(...) "
    -sam chciałbym wiedzieć, ale... prawdopodobnie zostaje stream w necie :( jak bd znane jakieś linki do podeślę tu lub na fb.

    Ps można jeszcze dodać, że na gali w Charkowie po porażce z rąk Puleva wraca na ring Sasza Ustinov. Zawalczy z Ivica Perkovicem, którego ostatnio odprawił na punkty Dimitrenko, a wcześniej nasz Wawrzyk.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie się to wszystko zapowiada!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że Polsat nie ma gal SHOWTIME , ale i tak będzie co oglądać.
    Jak ktoś będzie miał streama niech wrzuci w komentarzach tu czy na fb, bo mnie raczej na necie do soboty późnym wieczorem nie bedzie mam dużo roboty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z ostatniej chwili:
    http://www.ringpolska.pl/boks-na-swiecie/66-boks-zawodowy-zagranica/25961-alvarez-trout-na-zywo-w-orange-sport :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudnie ze ornage to pokaże , ja juz zapewniłem weekend kobietce z tesciowa i ten wieczór spedzam sam , zadni kumple któryz sie nie znaja , zadne kobiety , zadne ogladanie w barze , robie sobie wieczór we dwoje ja i wielki boks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dokładnie tak samo - już miesiąc temu zapowiedziałem, że 20.04 rezerwuję sobie na bokserskie święto. Jest tylko jeden problem, a właściwie to 2. Za tydzień i za 2 tygodnie będę jej musiał powiedzieć to samo haha ;) no, chyba, że pokocha boks :D

      Usuń
  6. Coś pięknego!!!!Dzięki za info

    OdpowiedzUsuń
  7. walka równa trudna do punktowania , dla mnie minimalnie leszy Canelo który w kilku rd wyraźniej zaakcentował mocne ciosy , dobrze balansował , Trout tez swietnie sie bronił wiele cisów Rudego pruło powietrze , dobra walka , dla mnie na dzisiaj to miejsca 1-2 tej wagi

    OdpowiedzUsuń