Reklama

środa, 10 kwietnia 2013

Donaire vs Vasquez Jr. - cała walka.


                             
                                    Walka z Wilfredo Vasquezem Juniorem ( 22-3-1, 19 KO ),  nie była łatwa dla Nonito Donaire ( 31-1, 20 KO ).
                                   
                                     Należy jednak przypomnieć, że Filipińczyk debiutował tym pojedynkiem w nowej dla siebie wadze - super koguciej. Stawką potyczki, która odbyła się 4 lutego 2012 r. w San Antonio, był pas WBO, który nie posiadał właściciela ( zostawił go Jorge Arce, wracając do dywizji koguciej ).

                                    Faworyzowany Filipińczyk musiał się sporo napracować na wygraną z młodym Portorykańczykiem. Werdykt pojedynku był niejednogłośny. Stosunkiem głosów sędziów punktowych, 2-1 wygrał Donaire ( 117-110 , 117-110, 112-115 ). W mojej ocenie powinien zwyciężyć jednogłośnie, bo choć łatwo nie było, to jednak był w tym boju bokserem lepszym, trafiał częściej, mocniej, miał rywala na deskach w 9 odsłonie.
                                  W sobotę 13 kwietna ( za 3 dni ) rywalem Nonito będzie o wiele groźniejszy super kogut niż Vasquez Jr.... Guillermo Rigondeaux jest jak zaprogramowana kubańska maszyna... Lecz Filipino Flash, też  zdążył już na dobre zaadaptować się w obecnej dywizji a to zmienia postać rzeczy... Szakal czy Błysk ? :)

http://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908

https://twitter.com/kochamboks

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz