Reklama

niedziela, 24 lutego 2013

Przemek Majewski znów wygrywa, kto następny? Proksa ? Sulęcki ?

                           
                                 Wygląda na to, że kariera Polaka występującego w wadze średniej powróciła na właściwe tory. Przemek Majewski (21-1, 13 KO) pokonał po dziesięciu rundach jednogłośną decyzją sędziów Jamaala Davisa (14-9-1, 6 KO ) ze Stanów Zjednoczonych.
                              Tak jak się tego spodziewałem, walka poszła na punkty, sędziowie widzieli wysoką wygraną Maszyny , 98-92 i dwa razy 99-91. Ja walki nie punktowałem, bo jej nie widziałem więc nie będę się rozpisywał udając, że wiem jak to wyglądało.
                              Widzę natomiast coraz wyraźniej, że Majewski, nie zraził się wpadką z Torresem, bo to już jego czwarte kolejne zwycięstwo od tamtego niefortunnego pojedynku. Wiem na co stać było jego rywala, Davis to twardy zawodnik, którego nie łatwo jest położyć a zdobywane z nim rundy są cennym doświadczeniem. Tego trzeba Przemkowi i doświadczenie na sporym dystansie na pewno zaprocentuje.
                          Zastanawiam się z kim Majewski mógłby teraz się zmierzyć. Ja nie ukrywam, że kręci mnie walka Polsko - Polska. Chętnie zobaczyłbym jak The Machine radzi sobie z Proksą. Obaj są w dywizji średniej. Większy, silny Majewski, kontra mniejszy ruchliwy Grzesiek. Kto by to wygrał? Dla mnie zwycięstwo Proksy nie jest takie pewne jak myślę wielu zakłada. Proksa też miał trudne momenty po walce z Gołowkinem i ciągle walczy z jakimiś kontuzjami, tym razem ma złamaną kość ręki.
                    W średniej mamy też innego utalentowanego boksera. Jest nim Maciej Sulęcki ( 13-0, 3 KO ). Wczoraj na gali Polsatu zawodnik ten odniósł wyraźne , wysokie zwycięstwo z Robertem Świerzbińskim po 8 rundach na punkty. Maciej był nawet dwukrotnie blisko zastopowania starszego przeciwnika, mając go naruszonego.
                         Na świecie jest jednak cała masa bokserów tej kategorii, nie mówię, ze Majewski będzie walczył z jakimś z Polaków ale w przyszłości takie zestawienia wg. mnie przyniosłyby masę emocji i na tacy dostalibyśmy odpowiedzi na wiele pytań. Tylko ring rozstrzyga o wartości zawodników. Wczorajszy dzień pokazał jak łatwo rzeczywistość weryfikuje nasze wyobrażenia.

http://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908

2 komentarze:

  1. Proksa to raczej za wysokie progi dla Majewskiego, ale walka z Sulęckim np na PBN3 byłaby bardzo cikawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to byłoby dobre :)
    A z Proksą to też nic nie jest takie jasne, siła po stronie Majewskiego i bardziej profesjonalne podejście. Proksa wiele traci łącząc pracę w banku z boksem i wg.mnie nie ma takiego teamu jak ma Majewski w Global Boxing. Przemek późno zaczął, jest starszy ale mniej doświadczony w boksie, jednak robi postępy , jest twardzielem. Dla mnie walka bez faworyta :)
    Sulęcki za to jest młody, robi postępy, dobrze punktuje, może być przyszłością, jeszcze musi nad siła pracować i nie pajacować jak wczoraj momentami, więcej zimnej krwi.

    OdpowiedzUsuń