Reklama

piątek, 22 lutego 2013

Lamont Peterson vs Kendall Holt, szykuje się świetna walka.

                                 
                                         Już jutro odbędzie się bardzo ciekawa walka w wadze junior półśredniej, pomiędzy dwoma bokserami ze Stanów Zjednoczonych. Lamont Peterson ( 30-1-1, 15 KO ) zmierzy się z mocnym Kendallem Holtem ( 28-5, 16 KO ). Mimo, że faworytem jest młodszy o trzy lata Peterson, to Holta nie można lekceważyć.

                               
                                       Pojedynek odbędzie się w Waszyngtonie, miejscu urodzenia Petersona, dystans 12 rd. stawką jest pas mistrza świata Federacji IBF, który posiada Lamont. Obaj są klasowymi bokserami, którzy mierzyli się już nie raz z czołowymi zawodnikami świata swoich kategorii wagowych. Peterson przegrywał na punkty z Timothym Bradleyem, remisował po wspaniałej walce z Victorem Ortizem ( mimo, że w początkowej fazie był dwukrotnie liczony, później to on pokazywał lepszy boks a w końcówce dominował ), wygrał po równym boju z samym Amirem Khanem w ostatnim swoim występie. Holt to zawodnik z wahaniami formy, świetne występy zdarzało mu się przeplatać ze słabszymi. Stoczył dwie dobre walki z Ricardo Torresem, pierwszą przegrał w 11 odsłonie przez TKO ale w rewanżu wygrał przez nokaut w pierwszym starciu mimo strasznych kłopotów i dwóch nokdaunów. Przy tej potyczce się zatrzymam, ponieważ te kilka minut jest naprawdę warte obejrzenia.


                         Między innymi dlatego nie należy lekceważyć bardzo dobrego technicznie, mającego świetne warunki fizyczne i dość mocny cios Kendalla. Również jego kolejne pojedynki pokazywały duży potencjał. Dał dobrą walkę z samym Bradleyem, po czym przegrał przed czasem z Kaizerem Mabuzą. Zastopował solidnego Julio Diaza, oraz przegrał w kontrowersyjnych okolicznościach niejednogłośnie po 12 rundach,ze znanym zawodnikiem, obecnym mistrzem świata junior półśredniej, Federacji WBA i WBC Dannym Garcią. W ostatnim występie Holt rozbił w dwie rundy Tima Colemana. Atutem Petersona powinna być odporność na ciosy, ponieważ jego jest naprawdę trudno złamać, nigdy na zawodowstwie nie przegrał przed czasem a nawet gdy upadał, walczył dalej i szedł po swoje.

                                      
                       Także jutro w Waszyngtonie może naprawdę zdarzyć się wszystko. To jest pojedynek dwóch godnych siebie pięściarzy ze stawką w postaci tytułu mistrza świata IBF. Starcie godne uwagi. Zawodnicy zostali już zważeni i zmieścili się w limicie 140 Funtów.

                       http://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908
                                         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz