Reklama

sobota, 2 lutego 2013

Gala boksu w Chicago, z walką Szpilka vs Mollo, komentarze, studio.

Jest godzina 3 w nocy. Oglądam studio związane z galą bokserską na Polsacie Sport.
Mamy jeszcze kawał czasu do walki Artura Szpilki z Mikie'm Mollo.
Jest jednak coś co mnie bardzo zainteresowało, to wypowiedzi w studiu, najpopularniejszego polskiego boksera Andrzeja Gołoty, komentatora Janusza Pindery, mistrza Europy w boksie zawodowym Mateusza Masternaka, naprawdę dobra ekipa.
Jestem szczęśliwy widząc Gołotę w formie, szczupły, jakby odmłodzony Andrzej, znów rozpala płomień marzeń, budzą się wspomnienia. Ten zawodnik to jak dla mnie posiadacz największej ilości zapisanych stron w historii polskiego boksu zawodowego. Jednak nigdy nie został mistrzem świata wagi ciężkiej. Mam o to żal do ludzi, którzy go prowadzili, rzucili na Lennoxa Lewisa zaraz po dramatycznych walkach Gołoty z Bowe.



Mam też żal do sędziów z walki Gołota- Byrd, Andrzej sprawia, że mam żal do całego świata.
Tego boksera się kocha a jak to z miłością bywa, potrafi ona wypaczać zdrowy rozsądek. Jednak teraz słuchając Gołoty, mówiącego o rosnącej formie przed walką z Przemkiem Saletą, znów jak naiwniak daję się ponieść fantazji, Gołota vs Adamek 2...? Gołota vs ..... Powietkin ....
Andrzej, mimo, że jesteś już starszym gościem, jeśli wygrasz z Przemkiem i będziesz czuł się naprawdę dobrze, proszę spróbuj jeszcze raz....Poproś tv o dużą walkę a ja na pewno to "kupię" masz całe stada takich naiwniaków jak ja, którym z tym dobrze, że kochają twoje walki, humor, sposób bycia.
Mistrzu Wróć.
Komentujący galę Andrzej Gmitruk, obecny trener zasłużonego Polaka, to recepta na sukces Gołoty.
Moja fantazja znalazła złoty środek dla Andrzeja.
Lepiej późno niż wcale.


No to teraz wracamy do świata realiów, za chwilę Artur Szpilka i Mike Mollo pokażą co potrafią.

Uważam, że pójdą na całość i będzie to świetne widowisko, dobre dla boksu.


http://www.facebook.com/pages/Kochamboks/135156249982908

6 komentarzy:

  1. Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego, aby bawić się, aby bawić, aby bawić się na całego ...A co tam,Gołota vs Kliczko.

    Goły mimo iż zająkany to strasznie pozytywny.

    OdpowiedzUsuń
  2. liść walkę z Adamkiem poważnie bym obejrzał, bo w pierwszej Gołota był otyły, miał nadwagę, mówią, że nie trenował solidnie a z Gmitrukiem zasuwa.
    Powietkin, to taki pół mistrz świata, co do Kliczków to aż tam moja fantazja nie sięga, oni by nam zabili Andrzejka :)
    Teraz Castillo przegrywa, kolejna legenda past prime, mam nadzieję, że nie da się znokautować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Poczekajmy na to co Andrzej pokaże z Saletą a potem wyciągajmy wnioski.Adamek dziś to bokser dość przeciętny i kto wie...może i dojdzie do rewanżu z Gołym,ale pewnie tylko wtedy gdy Gołota rozprawi się z Saletą a Adamek przegra z Pulevem(bądź kim innym),wiadomo że jak wygra to skoczy na jakąś większą walkę,może nie koniecznie z Władem,ale na coś dużego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Acha,coś tu szwankuje data i godzina.

    OdpowiedzUsuń
  5. Liczę, że Andrzej z Saletą wygra w ładnym stylu, Przemek nie powinien mu teraz w niczym zagrozić, nie ma nokautującego ciosu a tylko to działa na Gołotę naprawdę źle. Tylko ładna wygrana i dobra dyspozycja Gołoty mogą pozwolić mi na to, by marzyć dalej, wyrównana walka z dzisiejszym Saletą, z miejsca dyskwalifikuje walki z dobrymi bokserami, aktywnymi dziś.

    Całość moich wypowiedzi tu jest podszyta żartem ale marzyć nam nikt nie zabroni, te marzenia są być może nieosiągalne ale takie są właśnie marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A u mnie jest 4 i słucham jak Kostyra pieprzy Mejłewer i Mejłewer. Skąd mu się z "th" bierze "w" to nie wiem.

    OdpowiedzUsuń